Kim jestem?


Witam, nazywam się Rickey Horwitz i to jest moja strona. Moje doświadczenia dotyczące budowy trójkołowców poziomych sięgają roku 1993. Przedtem nic nie wiedziałem o ich budowie jak i o samych trójkołowcach. Posiadałem jednak podstawy wiedzy o projektowaniu konstrukcji budowlanych, ergonomi oraz budowie rowerów. 80% tego co musiałem wiedzieć o rowerach poziomych nauczyłem się sam. To był długi i bolesny proces, przez który jednak przebrnąłem by być w stanie wyprodukować trzy serie Zephyra oraz Thunderbolta

Moje pierwsze kontakty z pojazdami napędzanymi mięśniami ludzkimi datują się na rok 1981 gdy pracowałem w zakładach Lockheeda. Pracowałem wówczas nad sprzętem wykorzystywanym w głowicach nuklearnych i satelitach. Większość tych urządzeń była budowana z tytanu i innych egzotycznych stopów. Powiększając sterty odpadków tych materiałów rozpocząłem budowę części do mojego roweru. Ostatecznie stało się to moją pasją, a koledzy z pracy zaczęli nazywać mnie "Gear Head" (wolne tłum. "Zatrybiona Głowa").

A wracając do początków, to w roku 1983 spotkałem gościa jeżdżącego na Avatarze LWB. Kiedyś czytałem coś o tym poziomie, ale nigdy nie widziałem go z bliska. Błagałem go by dał mi się nim przejechać. Po wielu namowach gdy wreszcie się zgodził, przejechałem zaledwie połowę parkingu i wywaliłem się. Szczęśliwie bez większych zniszczeń czy kontuzji. W tym właśnie czasie postanowiłem zbudować stabilny trójkołowiec poziomy. Ale dopiero po 10 latach te marzenia stały się rzeczywistością.

Jak już wspomniałem budowę rowerów poziomych zacząłem w 1993. W maju 1994 skończyłem budowę Zephyra. Ten pierwszy model miał średniej jakości hamulce tarczowe i ważył 21,8 kg. Mimo, że Zephyr miał wady, był również najpiękniejszym HPV jaki kiedykolwiek wyprodukowano, kosztując przy tym tylko $1800. W czerwcu 1995 powstał Zephyr Mk II. Model ten był niemal taki sam jak oryginalny Zephyr, ale ważył 4,5 kg mniej, był bardziej poręczny i miał amortyzowane przednie zawieszenie i hamulce tarczowe, które hamowały. Cena Mk II to około $2800. W 1996 roku stworzyłem Zephyra Mk III i Thunderbolta. Model Mk III był odrobinę lżejszy od Mk II i żdziebko bardziej wyrafinowany. Natomiast Thunderbolt to całkiem inna konstrukcja, przede wszystkim pod względem geometrii ramy.

Z wykształcenia jestem inżynierem elektrotechniki. Ten tytuł jest nieco niejasny, ponieważ pracowałem na wszystkich polach inżynierii, z działaniami terenowymi, zastosowaniami, pracami rozwojowymi, produkcją i testowaniem włącznie. Głównie zajmuję się serwomechanizmami sterującymi robotów i komunikacją mikrofalową. Ale teraz skupiam się głównie na produkcji i kontroli. Wszystko to pozwala mi na rozwijanie umiejętności w dziedzinie mechaniki i elektrotechniki.

Odrobina o moim życiu osobistym: Jestem żonaty (bywa lepiej i gorzej) i mam dwójkę dzieci, syna i córkę. Żadne z dzieci nie podziela mojego hobby związanego z elektroniką i mechaniką. A moja żona, która jest muzykiem, nie za bardzo interesuje się trójkołowcami poziomymi, tak więc nie mamy zbyt wielu (jeśli jakiekolwiek) wspólnych zainteresowań.

Jestem czasami określany jako człowiek pełen humoru, ale w zasadzie jestem introwertykiem i lubię być sam. Jestem gwałtowny i niecierpliwy. Lubię szczerość i nie cierpię arogancji. Lubię ludzi skromnych i tajemniczych. Staram się myśleć bez uprzedzeń i być dalekim od dogmatyzmu. Jestem myślicielem, który zawsze doceni dobry pomysł. I na koniec: jestem człowiekiem, który zawsze dotrzymuje danego słowa.